2024-12-16
Bądź, nie próbuj stawać się

Wszyscy buddowie wszystkich wieków mówili coś bardzo prostego:
Bądź, nie próbuj stawać się
prawo założenia, manifestacja
Skąd to się wszystko wzięło?
Słyszałaś zapewne o channelingu (kanalizmie), fenomenie parapsychologicznym, że osoba w transie, a na pewno w stanie PODWYŻSZONEJ ŚWIADOMOŚCI za pomocą „kanału” łączy się ze yyy … sobą w serwerowni. Tak ja to nazywam, ale chodzi o tak zwany wyższy system świadomości, jak kto woli, absolut.
Neville Goddard to jeden z takich przykładów, ale też Zeland, Michel, Boski Lekarz, Abraham i wielu, wielu innych.
Neville Goddard pojął, że cała Twoja rzeczywistość, to jesteś Ty na zewnątrz siebie. Czyli, że Twoja rzeczywistość jest Twoim lustrem, i że nieustannie coś manifestujesz, ucieleśniasz, krystalizujesz bez względu na to, czy tego chcesz, czy nie. Robisz to cały czas za pomocą swoich przekonań, wiary, i emocji. Robisz to niejako automatycznie, na nieświadomce.
I że wystarczy przestać oceniać przeszłość i zacząć świadomie marzyć, niemalże czarując rzeczywistość. Przestać jarać się brakiem (tak, ego może przetrwać tylko dzięki odczuwaniu braku), zamiast tego DOCENIĆ swoją rzeczywistość
Goddard, taki Gandalf ( postać z Tolkiena mitologii Śródziemia, jeden z głównych bohaterów powieści Hobbit) w dziedzinie rozwoju osobistego, przekonuje, że dzierżysz różdżkę, która może zmieniać świat.
prawo założenia, manifestacja
Wystarczy tylko ODPOWIEDNIO WYMACHIWAĆ WYOBRAŹNIĄ i przekonaniami
I OTWORZY SIĘ PORTAL do krainy, gdzie pragnienia materializują się z powietrza.
O ile tylko Twoje myśli i CZUCIE są skoordynowane na marzenie, które JUŻ SIĘ SPEŁNIŁO.
Co z tego, że dopiero w Twoich myślach.
Podświadomość nie odróżnia wyobraźni od rzeczywistości. Jednak Twoją podświadomość, która wyświetla obraz kształtują emocje, więc takie muszą być emocje.
Czujesz zapach, widzisz kogoś za oknem, dotykasz faktury płaszcza, widzisz kawałek fajnej ręki z włoskami, i już w tym jesteś.
Czas płynie w dowolnym kierunku, a Amazon Wszechświata ma wszystko dla Ciebie.
Jednak musisz wcześniej założyć wibracyjnie, że już to masz. Że już tym jesteś. Że już minął rok od ślubu, a teraz sobie siedzicie radośnie i oglądacie nieruchomości w necie. Ważne, żeby widzieć to wszystko ze środka siebie.
Jak więc za pomocą nawet całkiem krótkich wizualizacji i afirmacji, czyli marzeń przyciągać do swojego życia wszystko, czego dusza zapragnie.
Jest jeszcze sprawa, jak rozwalić mur wewnętrznych blokad, które jak złowieszcze harpie krążą wokół Twoich marzeń?
To za trudne, tego nie dam rady. Chcę, to znaczy, nie mam, czyli dostajesz wibrację nie masz.
Magiczny podręcznik Neville’a, gdzie znajdują się zaklęcia tak potężne, że mogą obrócić Twoje życie do góry nogami, tymi fajnymi:
-
Wyobraźnia to Twoja różdżka
Może być krótko (nawet minuta), ale masz to POCZUĆ WSZYSTKIMI ZMYSŁAMI, że już tam jesteś, że już to masz
-
Żyj, jakbyś już to miała
Zamiast marzyć o wypasionej chacie, zachowuj się, jakbyś już w niej mieszkała. Może nawet znajdź pokój dla hipogryfa*.
*Hipogryf, to stworzenie fantastyczne, będące połączeniem gryfa i klaczy konia.
-
Uczucia to Twoje zaklęcia
To, co czujesz wobec swoich wyobrażeń, jest RÓWNIE WAŻNE jak same wyobrażenia. Pozytywne emocje z nosa, z oczu, z dotyku, z serca, z żołądka, to jak TURBO DOŁADOWANIE dla Twojej różdżki.
-
Założenie to Twój patronus*
Przyjmij, że to, czego pragniesz, JUŻ SIĘ SPEŁNIŁO, i DZIAŁAJ Z TEJ PEWNOŚCI.
*Patronus jest formą pozytywnej energii, zmaterializowanej pod postacią srebrzysto-białego obłoku, najczęściej przybierającego formę zwierzęcia-strażnika.
-
Techniki wizualizacyjne to Twoje czary
Praktyki takie jak SCENA KOŃCOWA (slajd końcowy u Zelanda, gdy wizualizujesz już zakończenie procesu, czyli osiągnięcie celu) czy metoda drabiny mają na celu wzmocnienie Twoich WYOBRAŻEŃ I UCZUĆ związanych z marzeniami.
Trzeba jednak uważać, by nie wpaść w pułapkę obsesyjnego sprawdzania, czy marzenie już nie zapukało do drzwi, gdyż.
ZBYT NATARCZYWE OCZEKIWANIE MOŻE PRZEPĘDZIĆ nawet najbardziej zainteresowaną złotą rybkę.
A teraz porada dla wszystkich aspirujących do tytułu Mistrza Manifestacji:
Codzienne afirmacje, medytacje i wizualizacje to jak codzienne mycie zębów i 4 szklanki. Może nie najprzyjemniejsza czynność, ale efekty zdumiewające.
To one pomagają UTRWALIĆ W PODŚWIADOMOŚCI to, co chcesz przyciągnąć magnesem na lodówce.
prawo założenia, manifestacja
Jak rozbić mur wewnętrznych barier, nie narażając się na kontuzje?
Jest na to kilka trików:
-
Analiza przekonań
To jak detektywistyczne śledztwo w poszukiwaniu tego, co Cię blokuje. Spisujesz czarne myśli, potem bierzesz je na przesłuchanie i zastanawiasz się, skąd się wzięły i jak je przekabacić na stronę dobra.
-
Praca z afirmacjami
Tworzysz pozytywne hasła jak Miss Wszechświata w wywiadzie na scenie po wyborach. Codzienne powtarzanie to jak codzienne ćwiczenia. Podświadomość kształtuje też głośne powtarzanie, na początku nudzi, a niekiedy boli, potem daje efekty.
-
Wizualizacja sukcesu
Tu polecam pełną immersję*, jak przy oglądaniu ulubionego filmu. Im bardziej „wczute”(zapach, dźwięk, dotyk, widok za oknem) obrazy, tym lepiej. Wystarczy 1 minuta immersji, ale przyłóż się. Masz wszystko, o czym marzysz. Siedzisz w sobie, nie że widzisz siebie z boku.
*Immersja to proces „zanurzania” albo „pochłaniania” osoby przez rzeczywistość wirtualną. Następuje tak zwane „zanurzenie zmysłów”.
Wyobraźnia rządzi
Utrwalanie nowej rzeczywistości. Jak nie stracić efektów manifestacji?
Podtrzymywanie efektów manifestacji wymaga pewnej dyscypliny.
Po osiągnięciu pożądanego stanu, ŁATWO JEST POWRÓCIĆ DO STAREGO MYŚLENIA, co może zniweczyć Twoje wysiłki.
Dlatego tak ważne jest, aby utrzymać wizualizację osiągniętego celu i pielęgnować uczucia, jakie towarzyszą NOWEJ rzeczywistości.
To nie tylko pomoże w utrwaleniu efektów, ale również w PRZYCIĄGANIU DALSZYCH pozytywnych doświadczeń.
Kilka błędów, które mogą sprawić, że zamiast przyciągać marzenia, będziesz je odpychać jak akwizytora
-
Niespójność: Afirmujesz jak milioner, martwisz się jak sknera
Zamawiasz frytki, colesław i colę koniecznie zero. Niespójność.
-
Nadmierna kontrola: Chcesz rządzić Wszechświatem, a zapominasz, że nie jesteś jego CEO*
*Chief executive officer (CEO) – najwyższe stanowisko kierownicze w spółkach w systemach.
Planowanie jest ekstra, ale pamiętaj, że Wszechświat ma swoje własne plany i nie zawsze dostajesz update (aktualizacje).
Daj przestrzeń na niespodzianki, może okażą się lepsze niż Twoje excelowe tabelki.
-
Nadmierna analiza: Myślisz więcej nad manifestacją niż Herkules Poirot nad zagadką kryminalną
Analiza jest ważna, ale pamiętaj, że nie odkrywasz tajemnicy Atlantydy.
Dobrze jest PUŚCIĆ kontrolę i POZWOLIĆ, by rzeczy działy się naturalnie.
-
Brak cierpliwości: Chcesz wszystko i to natychmiast
Wszechświat nie działa na zasadzie next-day delivery. Dżizas ile tych anglosasczyzmów, przecież to dostawa następnego dnia. Daj czas swoim marzeniom, aby mogły dojrzeć.
-
Skupianie się na brakach, nie na obfitości: Liczysz każdy grosz, zamiast cieszyć się tym, co masz
To jak skupianie się na jednej chmurze w słoneczny dzień. Skup się na obfitości, a przyciągniesz więcej dobrego.
-
Ignorowanie intuicji: Twoja wewnętrzna mądrość mówi TAK, a Ty robisz NIE
Słuchanie intuicji to jak korzystanie z wewnętrznego GPS-a. Może nie zawsze wiedzieć, co jest najlepsze, ale na pewno nie sprowadzi Cię na manowce.
-
Zapominanie o wdzięczności: Pamiętasz o marzeniach, ale zapominasz podziękować za to, co już masz
Wdzięczność, to jak codzienne podlewanie Twojego ogrodu marzeń.
Im więcej wdzięczności, tym bujniejszy ogród.
Tego ogrodu nie da się przelać.
Na zawsze Twój
